czwartek, 4 maja 2017

Prawda


Często spotykam się z opinią, że "Kościół został założony, aby swoim przywódcom zapewnić zyski". Zwykle odpowiadam wówczas: "Chrystus umarł na krzyżu. Jedenastu spośród Dwunastu Apostołów zmarło śmiercią męczeńską - jedynie Jan zmarł ze starości, po okrutnych torturach i w miejscu zesłania. Tysiące chrześcijan skonało w męczarniach na arenach Rzymu. Kto więc z nich i jakie miał korzyści?" Dla jakich korzyści mogli mówić o Bogu i głosić zmartwychwstanie Jezusa? Czy ktokolwiek z ludzi oddałby w ogóle własne życie za kłamstwo? Ja w swoim życiu powiedziałem tysiące kłamstw, czasem bardzo udanych. Za żadne z nich, nawet najdoskonalsze i niosące mi jakieś korzyści, nie byłbym gotów umrzeć!

Sam fakt, że ŚWIADKOWIE byli gotowi umierać za głoszenie kim jest Jezus, czego nauczał i czego dokonał jest ŚWIADECTWEM, że wszystko, co nam przekazano jako tradycję wiary, jest w 100% prawdą! Nawet jeśli nie jest dowodem, to jest argumentem tak mocnym, że nie ma przeciwko niemu żadnego rozsądnego kontrargumentu. Bo to, że cierpieli i umierali z powodu wiary w Boga - Ojca, Syna i Ducha Świętego - z modlitwą i śpiewem na ustach, jest historycznym faktem! Wierzę w to, co nam przekazali ŚWIADKOWIE. Wierzę, bo mam dowody obecności Boga w moim własnym życiu. Ale nawet gdybym nie miał tych doświadczeń wiary, to ŚWIADECTWO KRWI tych, którzy u zarania chrześcijaństwa nauczali wiary i żyli wiarą w zupełności by mi wystarczało.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz