wtorek, 3 stycznia 2017

Wczoraj - dziś - jutro

"W każdej sytuacji dziękujcie, jest to bowiem wolą Boga w Jezusie Chrystusie wobec was" (1. List do Tesaloniczan 5, 18 - w oparciu o Grecko - polski Nowy Testament, "Vocatio", Warszawa 1993). 
Czy potrafimy z wdzięcznością spoglądać za siebie? Łatwo jest być wdzięcznym za to, co dobrego nam się przydarzyło. Znacznie trudniej dziękować za to, co było trudne a nawet bolesne. Życiowe trudności o wiele lepiej kształtują nasz charakter i naszego ducha, niż pasmo miłych błogosławieństw, bezustannych łask. Dziękujmy Bogu za to, co było "miłe i puszyste", ale też za twarde i kamieniste drogi, po których przeszliśmy zwycięsko - a to przecież nie dzięki nam samym, lecz dzięki Panu, który nas prowadzi i umacnia, więc nawet jeśli było trudno, nawet jeśli byliśmy mocno poranieni a z oczu naszych często płynęły łzy, mamy dobry powód do wdzięczności! Wszystko, czego doświadczyliśmy, ma jakiś sens, choć nie zawsze jest to dla nas w danym momencie jasne i zrozumiałe.

"Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał" (Psalm 37, 5 - tłum. "Biblia Tysiąclecia"). "Podnieście ku górze oczy! Popatrzcie: Kto to stworzył? Ten, który wyprowadza zastęp gwiazd w ścisłej liczbie. Wszystkie je zna po imieniu! Dzięki jego ogromnej sile i potężnej mocy, żadnej z nich nie zabrakło! Dlaczego więc mówisz, Jakubie, i twierdzisz, Izraelu, że zakryta jest przed Panem twoja droga i nie dochodzi do Boga twoja sprawa? Czyżbyś nie wiedział? Czyżbyś nie słyszał? Bogiem wiecznym jest Pan, Stwórcą krańców ziemi. On się nie męczy ani nie ustaje, niezgłębiona jest Jego mądrość. Zmęczonemu daje siłę, a bezsilnemu moc w obfitości. Nawet najmłodsi ustają, nawet młodzieńcy padają. Lecz tym, którzy ufają Panu, przybywa wciąż nowych sił, wzbijają się na skrzydłach jak orły, biegną nie tracąc tchu, prą naprzód - i nie są zmęczeni" (Księga Izajasza 40, 26 - 31 - tłum. EIB).
Czy potrafimy z ufnością spoglądać przed siebie? Nie znamy tego, co nadchodzi - możemy tylko przeczuwać lub spodziewać się pewnych zdarzeń. Nie widzimy przed sobą wiele ani daleko. Może widzimy naszą drogę tylko do "najbliższego zakrętu". Jednak ufajmy, gdyż Bóg nasz jest jest nie tylko w naszej teraźniejszości, lecz także w naszej przyszłości - On teraz jest także w naszej przyszłości, wyprzedza nas na naszej drodze. Bóg nasz jest Panem ponad czasem i wszelkimi zdarzeniami. Nie ma na naszej drodze niczego, co mogłoby Boga zaskoczyć lub przerastać. Ufajmy Mu i dajmy się prowadzić!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz