środa, 28 grudnia 2016

Bezpieczna kryjówka

"Ja wiem, jakie myśli mam o was - mówi Pan - myśli o pokoju, a nie o niedoli, aby zgotować wam przyszłość i natchnąć nadzieją. Gdy będziecie mnie wzywać i zanosić do mnie modły, wysłucham was. A gdy mnie będziecie szukać, znajdziecie mnie. Gdy mnie będziecie szukać całym swoim sercem..." (Jeremiasza 29, 11 - 13)
Bóg mówił to przed wieloma wiekami do ludu Izraela. Głęboko jednak wierzę w to, że dokładnie to samo ma także do powiedzenia nam dzisiaj. W sercu Boga jest ogromna miłość do człowieka i same dobre myśli. To prawda, że Bóg gniewa się z powodu nieposłuszeństwa i grzechów jakie popełniamy - jednak nic nie może sprawić, by Bóg przestał nas miłować. Choć nieraz na kartach Biblii, widzimy Boga zagniewanego, niemal - zdałoby się do szaleństwa - to jednak jego naturą jest dobroć, miłość, łagodność. "Łaskawy i miłosierny jest Pan, nieskory do Gniewu, szczodry w swojej łasce. Pan jest dobry dla wszystkich, a Jego miłosierdzie chroni wszystkie Jego dzieła" (Psalm 145, 8 - 9, tłum. EIB). Bóg wzywa nas, którzyśmy od od Niego odeszli, do zawrócenia ku Niemu, ku niebu - byśmy zbliżyli się i mogli "grzać się" Jego miłością i cieszyć Jego pokojem. Bóg ma dla nas o wiele więcej, niż jesteśmy to sobie w stanie wyobrazić. I gotów jest obsypać nas szczodrze ze swego niezmierzonego skarbca łask, jeśli tylko zwrócimy się ku Niemu i pobiegniemy, jako dzieci do Ojca.

Ten świat cóż ma nam do zaoferowania? Cóż w nim jest tak "pociągającego", ze tak do niego lgniemy? Chwile pozornej przyjemności, które kończą się zgorzknieniem i samotnością. Każdego dnia docierają do nas wiadomości o niepokojach społecznych, arogancji ludzi - tych u władzy i tych przeciw władzy, niesprawiedliwości, zamachach, oszustwach, wojnach... Coraz rzadziej można mnie zobaczyć wpatrzonego w ekran TV lub czytającego wiadomości z kraju i ze świata, bo to, co daje nam świat, burzy tylko pokój serca. Żyjemy w tym świecie i nie uciekniemy z niego, i sprawy tego świata - i zło - będą nas siłą rzeczy dotykać. Jednak jest schronienie dla naszego serca - to JEGO serce! W Jego sercu jest źródło pokoju i łask dla każdego, kto się w nim schroni. Nie odgradza nas od świata, lecz przemienia nas od środka. Boża miłość nie sprawia, że nie doświadczymy zła na tym świecie, lecz "impregnuje" nas, by zło nas nie zniszczyło. Nawet jeśli wokół nas wrze bitwa, nasze serce - jeśli żyjemy z Bogiem - wypełnia pokój, często tak obficie, że "wylewa się" na ludzi wokół nas i stajemy się błogosławieństwem Boga dla tego świata, posłańcami niosącymi ukojenie i nadzieję wielu innym ludziom.

Wiele może się zdarzyć (nie tylko) w naszym życiu, gdy zwrócimy się ku Panu. Wówczas to nie diabeł i całe zło tego świata będzie zagrożeniem dla nas, lecz my dla niego!

Źródło: Facebook / Kościół "Woda Życia" w Koszalinie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz