sobota, 15 października 2016

Wojna światów

Dyskusje wokół aborcji - a raczej ostre spory - nie milkną. Projekt nowego prawa przygotowany przez Ordo Iuris poniósł pewną porażkę - co jednak wcale jeszcze nie znaczy, że sprawa jest przegrana! - a szkoda wielka, bo jest naprawdę dobrym projektem. Jest jeszcze jednak Inicjatywa Obywatelska "Stop Aborcji" i ich projekt, który jest niewątpliwie słabszy, niż projekt OI, lecz może pomoże do niego wrócić i wprowadzić go ostatecznie w życie - oby! 

Projekty ochrony życia wywołują gniew, a nawet agresję u bardzo wielu osób. Mieliśmy "czarny protest" i wiece - nawet wielotysięczne - w wielu polskich miastach. Podczas tych wieców niejednokrotnie atakowano i znieważano obrońców życia, którzy również mieli swoje pikiety, a także wiarę i symbolikę chrześcijańską. Przykre i smutne obrazki z tych demonstracji - świadczące o ich antychrześcijańskim charakterze - można było zobaczyć choćby w wielkopolskich mediach:




Czerń to nie tylko symbol żałoby, smutku - w sensie duchowym to także symbol ciemności i sił / istot wrogich Bogu. Nie jest przypadkiem, że anioły wyobrażamy sobie jako białe i świetliste - i tak często się przed nami pojawiały i pojawiają - a diabła wyobrażamy sobie jako czarnego i kosmatego. Nie jest też przypadkiem, że o niektórych ludziach mówi się, że są "czarnymi charakterami", ludźmi o "mrocznej duszy" i "czarnym sumieniu". Diabeł też doskonale orientuje się w symbolice i nie wierzę, by wybór koloru był w przypadku tych protestów przypadkowy - zamanifestowały się "siły ciemności". Jawnie antychrześcijańska symbolika, jaka pojawiła się podczas tych manifestacji przyniosła jednak i dobry skutek. Niejeden wierzący który zbładził w stronę liberalizmu, lecz nie utracił wiary, przeżył szok i zaczął się zastanawiać "co jest grane" - co można było zaobserwować w wypowiedziach.

Czy nam się to podoba, czy nie, uczestniczymy w prawdziwej "wojnie światów". Z jednej strony stoi w niej Bóg i jego dzieci, z drugiej zaś szatan i jego dzieci. Bóg = życie, afirmacja życia. Szatan = śmierć, cywilizacja śmierci. Każdy z nas musi (!) się po którejś stronie opowiedzieć. Miłujący Boga, miłują także życie, gdyż ono od Niego pochodzi. Miłujący Boga, miłują także bliźniego - a bliźnimi są także ci, którzy dopiero są kształtowani przez Boga, przygotowywani pod sercem matki do życia. Chrześcijańśtwo to służba Bogu, służba drugiemu człowiekowi, służba życiu. Chrześcijaństwo to przyjaźń z Bogiem i permanentny konflikt z szatanem, więc nie ma się czemu dziwić, gdy jesteśmy przez szatana z tego powodu atakowani. Ważne jest to, aby się nigdy nie poddawać, aby mieć serce mężne i walczyć.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz