piątek, 19 sierpnia 2016

Wiara i rozum

"A rodzice [Jezusa] chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy. I gdy miał dwanaście lat, poszli do Jerozolimy na to święto, jak to było w zwyczaju. A gdy te dni dobiegły końca i wracali, zostało dziecię Jezus w Jerozolimie, o czym nie wiedzieli jego rodzice, a mniemając, iż jest pośród podróżnych, uszli dzień drogi i szukali go między krewnymi i znajomymi. I gdy go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy, szukając go. A po trzech dniach znaleźli go w świątyni, siedzącego wpośród nauczycieli, słuchającego i pytającego ich." (Ewangelia Łukasza 2, 41 - 46)
Odwiedziłem dziś, zupełnie tego nie planując, Szamotuły. W zbiorach tamtejszego muzeum na Zamku Górków jest wiele ciekawych ikon ruskich, głównie z XVIII - XIX wieku. Ikony a protestantyzm zdają się być bardzo od siebie odległe, lecz odrzucając kult wizerunków, równocześnie bardzo interesuję się sztuką. Na dłużej zatrzymałem się przy ikonie ukazującej Pana Jezusa rozmawiającego z mędrcami w świątyni i wykładającego im pisma.


Gdy tak stałęm i patrzyłem na tą ikonę ujrzałem coś więcej, niż bogatych w wiedzę, mądrość i doświadczenie żydowskich nauczycieli wiary, zdumionych tym, co słyszą od dziecka. Ujrzałem także Boga, który znajduje ogromną przyjemność w rozmowie z człowiekiem i który ceni sobie mądrość i wiedzę. Boga, któremu ogromną przyjemność sprawia rozmowa z ludźmi inteligentnymi, o umysłach pełnych wiedzy, lecz wciąż chłonnych i otwartych, niestrudzonymi poszukiwaczami prawdy. Boga cieszy, gdy człowiek korzysta z rozumu - który jest wspaniałym Bożym darem - i pragnie poszerzać nasze horyzonty, byśmy rozumieli coraz więcej i coraz lepiej. Bóg kocha, gdy myślimy i wykładamy przed Nim to, co nam przychodzi do głowy, gdy pytamy i gdy słuchamy.

Wiara i rozum są jakby dwiema stronami tej samej ścieżki, którą człowiek przybliża się do Boga. Prostota wiary w niesamowity sposób łączy się z nabywaniem mądrości, z nienasyconym pragnieniem, by dowiadywać się więcej i więcej, szukać zrozumienia i poznania. Wiara pobudza łaknienie wiedzy i zrozumienia. Chrześcijaństwo to uczniostwo - to nie tylko wiara i rozwój duchowy, lecz także wiedza i rozwój intelektualny. Bóg raduje się, gdy człowiek czyni właściwy użytek i rozwija dar rozumu. Rozmawiając z nami Bóg nam w tym dopomaga i ukierunkowuje, byśmy mieli korzyść z naszego rozumu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz