niedziela, 31 lipca 2016

Uśmiech aniołów

"Jeśli świat was nienawidzi, wiedzcie, że mnie wpierw niż was znienawidził. Gdybyście byli ze świata, świat miłowałby to, co jest jego; że jednak ze świata nie jesteście, ale Ja was wybrałem ze świata, dlatego was świat nienawidzi. Wspomnijcie na słowo, które do was powiedziałem. Nie jest sługa większy nad pana swego. Jeśli mnie prześladowali i was prześladować będą" (Ewangelia Jana 15, 18 - 20) "Na świecie ucisk mieć będziecie, ale ufajcie, Ja zwyciężyłem świat" (Ewangelia Jana 16, 33)
Kiedyś bardzo przeżywałem każdą tego rodzaju sytuację. Moje reakcje bywały gniewne. Obrywała poduszka, dudniło od walenia pięściami w co popadło, aż kiedyś nawet monitor komputera zakończył swój żywot... Pewnie, że żałuję tych złości, bo kosztowało to mnie sporo zdrowia, o nowym monitorze nie wspominając. Dziś, z perspektywy czasu, myślę jednak, że było to potrzebne, by Bóg mnie mógł nauczyć, że... nie warto. Z biegiem czasu zrozumiałem, że powodem ataków, które się zdarzają, jest moje życie według PRAWDY - a raczej często nieudolne starania życia według niej - i moja duchowa wolność z jednej, a życie innych w diabelskim KŁAMSTWIE i duchowej niewoli z drugiej strony. Gdy to zrozumiałem, przestałem się tak bardzo denerwować i wyładowywać swą złość na ludziach, którzy są tylko otumanionymi narzędziami w rękach szatana, i na wszystkim dookoła; przestałem tym samym dawać diabłu frajdę demolowania mojego serca.

Diabeł, ojciec kłamstwa, tak bardzo nienawidzi PRAWDY, że gdy jest ona głoszona, dostaje szału i wyładowuje się poprzez ludzi, którzy zło mając głęboko w swym sercu, złorzeczą i zło czynią tym, którzy pragną żyć według PRAWDY i głoszą PRAWDĘ - tą PRAWDĄ zaś jest Słowo Boże.  Jeśli z powodu swej wiary i związanych z nią przekonań jesteśmy wyśmiewani, poniżani a nawet nam grożą, bądźmy spokojni - to wyraźny znak, że nasze życie bardzo nie podoba się diabłu. Gdy widzę, jak diabeł znów wpada w szał, doświadczam spokoju, bo wiem, że anioły w tym czasie się do mnie uśmiechają. "Błogosławieni jesteście, gdy wam złorzeczyć i prześladować was będą i kłamliwie mówić na was wszelkie zło ze względu na mnie! Radujcie i weselcie się, albowiem zapłata wasza obfita jest w niebie; tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami" (Ewangelia Mateusza 5, 11 - 12).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz