poniedziałek, 25 lipca 2016

Gonitwa za wiatrem

"Pobożność jest prawdziwym zyskiem, jeżeli łączy się z umiarem. Bo nic na świat nie przynieśliśmy i nic nie dadzą na rozstanie. Jeśli więc mamy strawę i odzienie, przyjmijmy to z zadowoleniem. Ci bowiem, którzy chcą być bogaci, wystawiają się na pokusy i zasadzki, mogą paść ofiarą bezsensownych i szkodliwych pragnień, które pogrążają ludzi w zgubę i zatracenie. Korzeniem wszelkiego zła jest miłość pieniędzy. (...) Ty zaś, Boży człowieku, od tego wszystkiego uciekaj" (1. List do Tymoteusza 6, 6 - 11 - tłum. przekład literacki EIB)
"Ziemia dostarcza dość, by zaspokoić potrzeby każdego człowieka, ale nie chciwość każdego człowieka" (Mahatma Gandhi). Chciwość niszczy człowieka i niszczy także ten świat. Chciwość i przesyt jednych, innych skazuje często na nędzę i śmierć.

"Z badań bogactwa na świecie wynika, że 1 procent najbogatszych mieszkańców ziemi zgromadził niemal tyle bogactwa, co pozostałe 99 procent ludzkości. Koncentracja bogactwa w rękach wąskiej elity będzie jeszcze postępować. Brytyjska organizacja Oxfam opublikowała raport dotyczący bogactwa na świecie. Okazuje się, że w 2014 roku 48 procent światowego majątku spoczywało w rękach zaledwie jednego procenta mieszkańców kuli ziemskiej - oczywiście tych najbogatszych. Pozostałe 52 procent posiadała cała reszta ludzi. Co ciekawe, bogaci będą coraz bogatsi, a biedni, coraz biedniejsi. Najbogatsza elita potrafi dbać o to, by jej bogactwo jeszcze bardziej się powiększało... " (PolskaTimes.pl, 19 stycznia 2015)

Bóg stworzył ten świat i powierzył ludziom. Mamy prawo korzystać z zasobów tego świata, z tego, co jest nam potrzebne. Jednak obowiązkiem naszym jest troska o ten świat i o innych ludzi. Jeśli wiele pozyskujemy, wiele powinniśmy też oddawać, bo ten świat nie jest naszą własnością, lecz własnością Boga, którą On nam powierzył. "Bezbożny pożycza i nie oddaje, Sprawiedliwy zaś lituje się i rozdaje" (Psalm 37, 21). Bóg wzywa nas do zupełnie innego zarządzania majątkiem, do wrażliwości społecznej, do sprawiedliwego gospodarowania tym, co jest nam dane. Gdyby tylko ludzie chcieli żyć według tego, co mówi Bóg, na ziemi nie byłoby ani miliarderów, ani też obdartych i głodnych! Ten, kto bogaci się, a nie służy drugim, straci kiedyś wszystko. Miliardy na nic się chciwcowi nie przydadzą i "cóż za korzyść, że trudził się dla wiatru?" (Kaznodziei Salomona 5, 15). "Albo czy nie wiecie, że niesprawiedliwi Królestwa Bożego nie odziedziczą? Nie łudźcie się! (...) Ani złodzieje, ani chciwcy, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy Królestwa Bożego nie odziedziczą" (1. List do Koryntian 6, 9 - 10). Ten zaś, kto wierzy i poprzestaje na małym, a tym, co otrzymuje w nadmiarze potrafi się dzielić z tymi, którzy cierpią niedostatek - wszystko zyska: "...pokorni posiądą ziemię i napawać się będą pełnią pokoju" (Psalm 37, 11 - tłum. Izaak Cylkow).

Co do mnie. Nie zazdroszczę niczego chciwcom, którzy niszczą ten świat, którzy eksploatują go bez umiaru, którzy wyzyskują innych, by samemu zarabiać jeszcze więcej. Wolę być dziedzicem przyszłego świata, gdzie pieniądz, złoto i diamenty nie będą miały żadnej wartości, gdzie żaden  bogacz, któremu zależy tylko na własnym bogactwie i wystawnym życiu nie wejdzie. "Wchodźcie przez ciasną bramę; albowiem szeroka jest brama i przestronna droga, która wiedzie na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. A ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do żywota; i niewielu jest tych, którzy ją znajdują" (Ewangelia Mateusza 7, 13 - 14). "Jezus zaś rzekł do uczniów swoich: Zaprawdę powiadam wam, że bogacz z trudnością wejdzie do Królestwa Niebios. nadto powiadam wam: Łatwiej wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do Królestwa Bożego" (Ewangelia Mateusza 19, 23 - 24). "Nie kręci mnie" bogactwo tego świata, które wcześniej czy później w pył się rozsypie. Nie chcę w swym życiu "gonić za wiatrem"? "Kręci" mnie za to treść obietnic danych wierzącym - bogactwo "nie z tej ziemi", które nie przemija.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz