czwartek, 9 stycznia 2014

Ateizm w działaniu - w otchłani absurdu

Źródło: Independent
Światowe media podają: Christopher Schaeffer, "duchowny" (ang. "minister" = usługujący, a w języku polskim przyjęło się: duchowny) "Kościoła" Latającego Potwora Spaghetti zaprzysiężony został na radnego miasta Nowy Jork... w durszlaku na głowie! Tym samym kpi sobie nie tylko z wiary chrześcijańskiej ("Kościół" Latającego Potwora Spaghetti jest atakiem na Boga i wiarę chrześcijańską), lecz także z powagi urzędu. Pastafarianie - ateiści, członkowie "Kościoła" - wymyślili sobie takie "obowiązkowe" nakrycie głowy a urzędnicy państwowi... ustępują przed tym szaleństwem, a sądy przyznają im prawo do postępowania zgodnie z ich "religią" - głośne są sprawy m.in. z Czech i Austrii, gdzie ludzie ci wywalczyli sobie prawo do tego, by w dokumentach mieć zdjęcie z durszlakiem na głowie! Doprawdy trudno się nie roześmiać na taki widok, lecz gdy chwilę się zastanowić, robi się bardzo smutno.

Pierwszym wersetem biblijnym, jaki mi się od razu skojarzył jest: "Mienili się mądrymi, a stali się głupi. I zamienili chwałę nieśmiertelnego Boga na obrazy przedstawiające śmiertelnego człowieka..." (List do Rzymian 1, 22 - 23) Oczywiście jeśli te słowa przeczytamy w szerszym kontekście, to mówią one o bałwochwalstwie, o poważnym odejściu od Boga w kierunku innych wierzeń, co sprowadziło na ludzi ogłupienie. Jestem jednak zdania, że także ateizm jest pewnego rodzaju religią - na pewno równie pogańską jak te wierzenia, o których mówi nam Słowo Boże - stawiającą w centrum kultu człowieka, "rozum" (ujmuję to słowo w cudzysłów, bowiem trudno zapewnienia o rozumności i racjonalizmie traktować poważnie, gdy widzimy takie zachowania) i... siły natury (wiara w ewolucję).  

"Tak, uważając się za mądrych popadli w całkowite szaleństwo..." ("Słowo Życia") - to chyba najlepszy komentarz do tego, co widzimy na zdjęciu. Równie dobrze pasują słowa mądrego Króla Salomona: "Roztropny robi wszystko rozważnie, lecz głupiec popisuje się głupotą" (Przypowieści 13, 16). Nie sposób wreszcie nie wspomnieć o tych: "Głupi rzekł w sercu swoim: Nie ma Boga!" (Psalm 14, 1) - które tak oburzają niewierzących.

Bóg stworzył ten świat i dał nam zdolność myślenia, a wraz z nią także wolną wolę - prawo wybierania, podejmowania decyzji. Bóg ofiarował człowiekowi mądrość. Diabeł jednak sprawił, że człowiek zrobił zły użytek z bożych darów i popadł w konflikt z Bogiem. Często mówimy, że szatan w raju zwiódł człowieka, lecz można powiedzieć także: ogłupił (swoją propagandą). Bóg dał człowiekowi mądrość, szatan zaszczepił zaś w nim głupotę. Mądrość tak - jak i dobro - pochodzi od Boga, a głupota - wraz ze złem - od diabła. Ludzie popadli w głupotę tak głęboko, że przestali dostrzegać Boga, przestali rozumieć, że on Stworzył ten świat i tym samym funkcjonowanie tego świata, zaczęli czcić demony i siły natury a później odrzucać wszystko poza tym, co mogą dotknąć i zbadać. I dziś wierzą, że skoro Boga nie można dotknąć ani zbadać, to Bóg nie istnieje. I... zakładają durszlaki na głowę, by go wykpić! Trudno sobie wyobrazić, by to szaleństwo mogło się jeszcze pogłębić - sądzę, że osiągnięto już granicę zgłupienia. Niżej opaść w otchłań absurdu się po prostu chyba nie da!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz