środa, 4 grudnia 2013

KTOŚ czy COŚ?

Są ludzie, którzy są przekonani, że do modlitwy jest im potrzebne odpowiednie miejsce - świątynia. Mówią, że potrzebują ołtarza i tabernakulum (katolicy) lub ikonostasu (prawosławni), że potrzebują obrazów i (może też) zapachu kadzidła, żeby się modlić. Pierwsi chrześcijanie nie mieli świątyń - modlili się w domach, nie malowali obrazów i nie stawiali ani wspaniałych ołtarzy, ani ikonostasów. Nie używali też kadzidła, ani nie mieli bogatych, skomplikowanych liturgii. Jeśli komuś jest to absolutnie niezbędne do tego, by się "dobrze modlić", to ja się zastanawiam nad tym, czy w centrum tej modlitwy jest KTOŚ czy COŚ?

2 komentarze:

  1. Myślę, że niewielu jest to "absolutnie" potrzebne. Od początku chrześcijanie mieli świadomość, że stając do modlitwy, zwłaszcza w zgromadzeniu Kościoła, biorą udział w czymś o wiele większym, co na co dzień jest niedostępne ich oczom. Że stają w sali tronowej, gdzie zasiada Pan Bóg Wszechmogący, gdzie na tronie jak na ołtarzu spoczywa Baranek jakby zabity, gdzie 24 prezbiterów oddaje nieustannie chwałę Bogu, gdzie nieskończone miriady aniołów, cherubini i serafini i cztery żywe istoty wielbią nieustannie Boga wołając "Święty! Święty! Święty!", gdzie jednoczą się ze wszystkimi sprawiedliwymi wszystkich czasów w wiecznym nabożeństwie przy ołtarzu w zapachu kadzidła (Hbr 12, Obj 4-5). Ikony, ołtarze, kadzidła - nie są nieodzowne do modlitwy, ale są jej nieuniknionym owocem - kto raz wstąpił do samego Nieba z Chrystusem w Duchu Świętym przed oblicze Ojca, ten naturalnie będzie się czuł wśród nich, ponieważ one obrazują to doświadczenie i świadczą o tym, czym naprawdę jest modlitwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To oczywiste, że czas modlitwy jest czasem świętym - stajemy przed Bogiem. Ale do tego niczego nie potrzeba. Nie potrzeba żadnych obrazów, nie potrzeba specjalnych miejsc, nie potrzeba ołtarzy ani kadzideł, nie potrzeba nikogo w ornatach i dziwnych nakryciach głowy, nie potrzeba żadnej liturgii. Świątynia jest tam, gdzie jest człowiek modlący się

      Ikony nie są owocem modlitwy. Wywodzą się z kultury bizantyjskiej, pogańskiej. Trafiły do Kościoła wraz z tymi, którzy do swych bizantyjskich zwyczajów byli przywiązani - podobnie jak kult świętych. Znamienne jest to, że pierwsi chrześcijanie nie tworzyli żadnych wyobrażeń religijnych. Najstarsze znane obrazy tego typu to jest III wiek, bodajże w IV zaczyna się kult. Tymczasem Słowo Boże mówi wyraźnie: "Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze, i na ziemi w dole, i tego, co jest w wodzie pod ziemią. (5) Nie będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył..." (Księga Wyjścia 20, 4 - 5) Tworzenie obrazów do celów kultycznych i traktowanie ich jako świętość, przywiązywanie do nich jakiegokolwiek znaczenia jest działaniem przeciwko Prawu Bożemu, jest złamaniem Bożych zasad, jest grzechem. Ikony nie tylko nie są "nieodzowne do modlitwy", lecz są ZABRONIONE przez Boga. W Piśmie Świętym nie znajdujemy żadnego wyjątku od Prawa. "Święte" obrazy to wymysł - i grzech! - człowieka, nie są od Boga. Warto przeczytać też co o tworzeniu "świętych" wizerunków mamy w tym fragmencie: Ks. Izajasza 44:9-20. Jest to ostra satyra na tych, co własnymi rękoma tworzą "świętości".

      Nie oczywiście zakazu stawiania ołtarzy. Budowa ołtarza nie jest grzechem, o ile nie łączy się ze "świętymi" wizerunkami. Natomiast Bóg nie przywiązuje do tego żadnego znaczenia. Nawet w tym miejscu specjalnie niegdyś wybranym przez Boga - w Jerozolimie - od wieków nie ma już jego ołtarza, ani Świątyni. Bowiem gdy raz Jezus oddał za nas swoje życie, ołtarz i świątynia stały się zbędne. "Rzekła mu niewiasta: Panie, widzę, żeś prorok. Ojcowie nasi na tej górze oddawali Bogu cześć; wy zaś mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy Bogu cześć oddawać. Rzekł jej Jezus: Niewiasto, wierz mi, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie oddawali czci Ojcu. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, bo zbawienie pochodzi od Żydów. Lecz nadchodzi godzina i teraz jest, kiedy prawdziwi czciciele będą oddawali Ojcu cześć w duchu i w prawdzie; bo i Ojciec takich szuka, którzy by mu tak cześć oddawali. Bóg jest duchem, a ci, którzy mu cześć oddają, winni mu ją oddawać w duchu i w prawdzie" (Ewangelia Jana 4, 19 - 24). "Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim, Ten, będąc Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach ręką zbudowanych..." (Dzieje Apostolskie 17, 24)

      Usuń